WordPress jest najbardziej popularnym CMS'em i dzięki temu na stronach internetowych na WP można dodać wiele świetnych, darmowych rozszerzeń oraz bardzo łatwo jest znaleźć osobę, która nas wesprze w pracach.
Niestety jest także druga strona medalu, a mianowicie hakerom bardziej opłaca się stworzyć wirusy na popularną platformę, bo mogą je wykorzystać do zainfekowania większej liczby stron internetowych. Dlatego niestety wirus na WordPressie jest częstym zjawiskiem. Jak się przed tym ustrzec? Tego dowiesz się w tym artykule!
Wirus na WordPressie - jak się go łapie?
Całkiem łatwo jest złapać wirusa na stronie WWW, to tak jak z przeziębieniem w zimę. Hakerzy są zazwyczaj bardzo kreatywni i sposobów na złapanie wirusa jest bardzo dużo. Roznoszone są one zazwyczaj drogą kropelkową np. przez luki bezpieczeństwa lub poprzez kontakt bezpośredni np. wykradzione hasło. Najczęstsze przyczyny znajdziesz poniżej.
- Luki bezpieczeństwa we wtyczkach lub motywach.
- Zbyt proste dane do logowania do panelu WordPress.
- Złamane lub wykradzione dane do logowania do FTP.
- Wirus na komputerze, który wykradł zapamiętane w przeglądarce dane do logowania.
- Niesprawdzona firma hostingowa.
Jak rozpoznać, że złapaliśmy wirusa na WordPressie?
Zazwyczaj trudno jest zauważyć, że strona została zainfekowana, ponieważ większość wirusów działa w tle i wykorzystuje stronę internetową do własnych celów np. rozsyłania spamu. Znów podobnie do przeziębienia, objawy widać dopiero po jakimś czasie od momentu zarażenia. Więc jak to stwierdzić?
- Pojawiają się odbiorcom komunikaty, żeby nie wchodzić na stronę, bo jest ona zainfekowana.
- Spowolnienie ładowania strony internetowej.
- Niewielkie zmiany na stronie, które wyglądają jak błąd w kodzie.
- Maile (z domeny, na której jest strona) trafiają innym notorycznie do spamu.
- Informacja od hostingodawcy, że serwer rozsyła SPAM.
Ubezpieczenie - L4 dla Twojej strony WWW
Na wypadek choroby warto się ubezpieczyć i dobrze jest zrobić dodatkowe backupy strony WWW. W artykule "
Zabezpiecz się! - czyli jak robić backup strony WWW?" dowiesz się, jak zadbać o to. Backupy są jak L4 - dzięki nim nie stracisz swoich danych, ale także szybciej wykurujesz stronę i przywrócisz ją do pełni zdrowia.
Profilaktyka - jak się ustrzec przed infekcją strony WWW?
Wprowadź kilka zabezpieczeń, które zadziałają jak witamina C dla Twojej strony WWW i utrudnią złapanie infekcji.
- Aktualizuj WordPressa, wtyczki oraz motyw (także te nieaktywne).
- Instaluj wtyczki, motywy tylko ze sprawdzonych źródeł (polecam ThemeForest lub darmowe z WordPress.org).
- Nie używaj oczywistych loginów dla użytkowników panelu CMS (np. admin).
- Używaj silnych haseł (zarówno dla użytkowników, jak i do panelu FTP oraz bazy danych).
- Nie zapamiętuj hasła do panelu CMS w przeglądarce.
- Nie instaluj wtyczek do bezpieczeństwa na WordPressie – często robią więcej złego niż dobrego – lepiej udać się do specjalisty w tej dziedzinie, jeśli myślisz o swojej stronie WWW na poważnie.
Leczenie objawów - usuwanie wirusa z WordPressa
Tutaj proponowałabym pójście ze stroną internetową do lekarza. Nie wiadomo jaki wirus na WordPressie nas dopadł i jak najlepiej go usunąć. W tym celu warto skorzystać z pomocy specjalisty od bezpieczeństwa.
Co mogę jeszcze zrobić?
Możesz wprowadzić jeszcze kilka technicznych usprawnień do WordPressa, aby go dodatkowo zabezpieczyć - zadziałają one jak szczepionka na grypę (lub kompleks witamin i ziółek, jeśli nie uznajesz szczepionek). W tym celu najlepiej skorzystać z wiedzy specjalistów lub podążać za wskazówkami Krzysztofa Dróżdża, który jest specjalistą w tej dziedzinie. Przygotował świetną prezentację na ten temat
Wyczaruj sobie spokój.
Czy przytrafił Ci się już kiedyś wirus na WordPressie? Daj znać w komentarzu!