"Mówiąc Inaczej" Pauliny Mikuły to nie jest książka związana z tworzeniem stron internetowych. Jednak postanowiłam napisać jej recenzję. Dlaczego? Uważam, że powinniśmy na co dzień posługiwać się poprawną polszczyzną.
Dlaczego kupiłam tę książkę?
Jestem umysłem ścisłym. Radzę sobie z ortografią, bo dobrze przyswajam sobie reguły. Mam jednak problemy z interpunkcją. Nie przeszkadzało mi to, ale zaczęłam prowadzić tego bloga. I co? Zaczęłam pisać artykuły, a potem ktoś je czyta. Jestem perfekcjonistką i nienawidzę popełniać błędów. Dlatego sięgnęłam po
Mówiąc Inaczej od Pauliny Mikuły. Czy coś się zmieniło? Czytaj dalej...
Mówiąc Inaczej - Książka czy YouTube?
Paulina tworzy wspaniały
kanał na YouTube, na którym opowiada o zawiłościach naszego języka. Jestem wzrokowcem i łatwiej zapamiętuję zasady, które przeczytam. Dlatego, gdy dowiedziałam się o książce Pauliny od razu pobiegłam do księgarni.
Zdobyta wiedza
Paulina przekazuje swoją wiedzę w sposób zrozumiały, a czasami ironiczny, aby podkreślić znaczenie danej kwestii. Nawet przez chwilę nie nudziłam się podczas lektury tej książki. Nie będę jej streszczać, poniżej zamieszczam zagadnienia, z którymi mam problem. Zapewne wyniesiesz z tej książki zupełnie inne wnioski, w tym jej piękno.
Masło maślane
Tautologie i pleonazmy wykorzystywane nieświadomie są błędem. Okazało się, że bardzo często mówię "swoje własne", gdzie jeden z tych dwóch wyrazów jest całkowicie zbędny. Muszę nad tym popracować! Wyjątkiem jest, jeśli używamy takich konstrukcji świadomie, aby zwrócić uwagę odbiorcy.
Przykłady:
Pleonazmy: cofnąć do tyłu, okres czasu, podnieś do góry, fakt autentyczny, kontynuować dalej, cięta riposta itd.
Tautologie: swoje własne, stan i kondycja, i jeszcze na dodatek, geneza i pochodzenie itd.
Tą, czy tę?
Nie "podaj tą książkę", tylko "podaj tę książkę". Muszę to sobie wbić do głowy i kropka! Więcej tu tłumaczyć nie trzeba.
Związki frazeologiczne
Zdarza mi się wykorzystywać związki frazeologiczne. Nigdy jednak nie zastanawiałam się, jak je poprawnie pisać. Jest to bardzo ciekawe, zobaczcie sami.
- Nocny marek - ów marek nie oznacza mężczyzny o imieniu Marek, tylko duszę pokutującą.
- Wyskoczyć jak filip z konopi - filip to zając.
- Wziąć coś na tapet - jest to stół okryty zielonym suknem, a nie tapeta.
Interpunkcja
Moja największa zmora - interpunkcja. Podczas czytania tej książki wynotowałam całą stronę A4 zasad interpunkcyjnych, z którymi mam problem. Zapiszę większość z nich tutaj, to może je zapamiętam:
Zdania złożone nadrzędno-podrzędnie
"Nie wychodź z domu, gdy jest tak zimno" - jest przecinek
Imiesłowy
"Widząc napastnika, zemdlała" - jest przecinek
Imiesłowy przymiotnikowe
"Zachodzące słońce oślepiało nas" - brak przecinka
Czy
Kawę czy herbatę - brak przecinka
Zapytała mnie, czy wolę kawę - jest przecinek
Niż
Grubsza niż Basia - brak przecinka
Grubsza, niż ustawa przewiduje - jest przecinekDrugi spójnik tego samego typu
Jedziemy do Sarbinowa czy Darłowa, czy Sopotu? - jest przecinekCofanie przecinka
Chyba że, mimo że, chyba żeby, tylko że, podczas gdy, zwłaszcza że, zwłaszcza jeżeli - cofamy przecinek o jeden wyraz
Niby zasady te są proste, ale jednak przy każdym pisanym zdaniu długo zastanawiam się. Chcesz poznać wytłumaczenie, to zajrzyj do książki Pauliny.
Coś jeszcze?
Bardzo podobały mi się w książce rozdziały dotyczące zapożyczeń i emotikon. Często zasady te nie są spisane i nie wiadomo, jak podejść do tematu. Bardzo często korzystam z języka technicznego i wiele słów nie ma swoich odpowiedników w naszym języku. Co wtedy? No właśnie, tego także dowiesz się z tej książki :)
Wzbudziłam Twoje zainteresowanie? Książkę "Mówiąc Inaczej" możesz kupić tutaj.
P.S.
Daleko mi do profesjonalnej korektorki, dlatego na pewno w tym artykule są jakieś błędy. Widzisz je? Daj znać w komentarzu :)