WordCamp Europe 2026 odbył się w Krakowie i Ola pojechała tam z mikrofonem, żeby zadać kilku osobom te same pytania: co nowego w WordPressie, jak przetrwać rewolucję AI i jak im się podoba Polska. Poniżej najciekawsze odpowiedzi.
WordPress 7.0, czyli największe wydanie od lat
Największą nowością jest ekran łącznika AI wbudowany w rdzeń systemu. Pozwala połączyć WordPressa z OpenAI, Anthropic albo Gemini, a jeśli potrzebujesz czegoś własnego, możesz podpiąć swoją integrację.
Poza tym sporo aktualizacji Gutenberga i cała seria subtelnych zmian w panelu administracyjnym, które razem sprawiają, że praca z nim jest przyjemniejsza. Rozmówcy zgodnie określają siódemkę jako jedno z największych wydań od lat.
Dokąd zmierza WooCommerce
Priorytety są trzy i pierwszy z nich brzmi zaskakująco przyziemnie: uporządkowanie repozytorium na GitHubie. W WooCommerce Core uzbierały się zaległości ciągnące się latami, a jakość i wydajność bazowej wersji platformy są traktowane priorytetowo.
Drugi kierunek to modernizacja interfejsu i przejście na to, w co wchodzi cały WordPress: widoki danych i formularze danych, czyli nowe doświadczenie przy tabelach i edytorze produktów.
Trzeci to AI. Zespół pracuje nad MCP i integracjami, które mają przygotować rdzeń sklepu na to, co dzieje się w tej branży - a dzieje się, jak mówi rozmówca, coś nowego praktycznie co tydzień.
Jak przetrwać rewolucję AI w biznesie online
Najbardziej praktyczna rada całego materiału i wcale nie brzmi efektownie.
Wygospodaruj część tygodnia na testowanie. Pomyśl o problemie w swojej firmie, który Cię irytuje, i spróbuj rozwiązać go z AI na kilka różnych sposobów. A jeśli nie zadziała, trudno - przejdź do następnej rzeczy.
Sedno jest w tym, że nauka korzystania z AI wymaga czasu, prób i porażek, a potem kolejnych prób. To nie jest narzędzie, które się „włącza", tylko umiejętność, którą się ćwiczy - najlepiej na własnym, konkretnym, uciążliwym problemie.
Zaufanie do strony małej firmy zaczyna się od zrozumienia klienta
Debbie Levitt, ekspertka od UX i doświadczeń klienta, dostała pytanie o to, jak mała firma może budować zaufanie przez własną stronę. Jej odpowiedź jest wyzwaniem rzuconym wszystkim, którzy twierdzą, że znają swojego klienta.
Wiemy, że ma trzydzieści lat i zarabia tyle a tyle. Ale co tak naprawdę wiesz o jego zachowaniach i decyzjach?
Levitt otwarcie mówi, że sama nie chce być zamykana w pudełku opisanym wiekiem i dochodem. Ważniejsze jest to, jak ktoś myśli, co robi i czego nie robi - bo dopiero z tego wynika, co warto dla niego zbudować.
Zapytana o przyszłość WordPressa, jest ostrożniejsza niż inni rozmówcy. Uważa, że platforma stanie przed realnymi wyzwaniami w świecie, w którym stronę potrafi napisać sztuczna inteligencja, choć docenia jej siłę wszędzie tam, gdzie potrzebne są wtyczki i integracje.
Największy błąd dostępnościowy nie jest tam, gdzie go szukasz
Ekspert od dostępności cyfrowej, który z WordPressem pracuje od 2007 roku, odwraca całe pytanie. Największy błąd nie siedzi na stronie, tylko w wyborze fundamentu, na którym ją budujesz.
Rekomendacja jest konkretna: wybieraj motyw oznaczony jako dostępny, a jeśli korzystasz z kreatora stron albo wtyczek, pytaj producenta wprost, czy to, co generuje jego narzędzie, jest dostępne. Powód jest prosty: w gotowym produkcie są części, których nie możesz dotknąć, bo twórca je zablokował.
Najboleśniejszy scenariusz brzmi tak: instalujesz dostępny motyw, poprawnie ustawiasz kontrast tekstów, linków i przycisków, robisz wszystko dobrze - a potem wgrywasz wtyczkę do ciasteczek, która zatrzaskuje drzwi przed technologiami wspomagającymi.
Czy WordPress to dinozaur
To zarzut, który wraca regularnie, zwłaszcza od młodszych twórców: WordPress jest stary, PHP umarło. Ten sam rozmówca odpowiada wprost przeciwnie.
Wsteczna kompatybilność WordPressa jest legendarna, co oznacza, że fundament jest solidny. Widzę świetlaną przyszłość. Po prostu rzeczy się zmieniają, a niektórzy nie lubią zmian.
Dodaje, że nie ma nic złego w używaniu WordPressa wyłącznie jako systemu zarządzania treścią i konsumowaniu wyników headless, jeśli tego akurat potrzebujesz. Jako CMS platforma jest według niego odporna na przyszłość.
Co goście mówili o Polsce
Wątek lekki, ale mówi coś o tym, jak wypadamy jako gospodarze. Padały słowa o gościnności, cierpliwości i dobrej infrastrukturze. Jeden z rozmówców, który wynajął samochód, był szczerze zdumiony, że w korku nikt na nikogo nie trąbi ani nie krzyczy, a piesi są traktowani z uwagą.
Debbie Levitt wspomniała, że jej przodkowie pochodzą z Polski, i przyznała, że przyjeżdża tu głównie na konferencje, więc kraju właściwie nie zna. Zapowiedziała powrót we wrześniu, na kolejną konferencję, z nadzieją na zobaczenie czegoś więcej niż centrum kongresowego.
Co zabrać z tego materiału
WordPress 7.0 wprowadza łącznik AI do rdzenia, więc integracja z modelami przestaje wymagać wtyczek. WooCommerce idzie w porządkowanie zaległości, wydajność i nowe widoki danych. Naukę AI traktuj jak ćwiczenie na własnym problemie, nie jak zakup narzędzia. A jeśli zależy Ci na dostępności, sprawdź nie tylko motyw, ale każdą wtyczkę, która coś wyświetla na Twojej stronie.




